czwartek, 25 października 2012

25/10/2012

Praca napisana, wysłana i czeka tylko na sprawdzenie.
Uczyć się na egzamin trzeba, a nie chce się jak cholera. 
Najbardziej czekam na jutro! :)
Pomijając ranne obowiązki - sprzątanie, itp. itd.
 



 Jesień, jesień, a podobno jesienią należy nakładać mocniejszy makijaż, ponieważ skóra staje się bledsza i bardziej widać na niej niedoskonałości. Poza tym można mocniej podkreślać oczy, np. smoky eyes, nie będzie takiego dużego prawdopodobieństwa, że spłynie, lub będzie wyglądało zbyt ciężko przy letniej sukience. Należy także mocniej podkreślać policzki najlepiej bronzerem i dodać skórze odrobinę opalenizny makijażem. Tylko ostrożnie z kolorami - jesień rządzi się swoimi prawami i kolory muszą być stonowane, żeby nie wyglądało na przerysowane!

Co do jesiennego koloru, skoro purpura i odcienie fioletu, to fioletowe paznokcie są jak najbardziej na miejscu:



Jednakowoż nie polecam tego lakieru. Jest nietrwały, długo schnie i szybko odpryskuje.

2 komentarze:

  1. szkoda, że nie zrobiłaś zdjęcia siebie w całości, żeby lepiej obejrzeć makijaż, ale nawet ciekawie na oku wygląda.:)
    I to fajnie, że wszystko ci się układa, tak jak powinno być..:D:D
    Obserwuję i czekam na kolejny post!!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem zrobię w całości :)
      Też się cieszę, że się układa :P
      Buziak! :*

      Usuń

Zachęcam do pozostawienia komentarza, oraz do obserwowania bloga ;)