piątek, 28 września 2012

OBIAD W MOIM WYKONANIU

2 9 / 9 / 2 0 1 2

Dzisiaj jak i już od dłuższego czasu mam domowy etat w kuchni.
Szczerze mówiąc - lubię gotować, ale kurą domową nigdy nie będę.
Zazwyczaj obiady, które robię to takie zwykłe mięso pieczone z pieczonymi ziemniaczkami, itp. itd.
Jednak dzisiejszego dnia naszła mnie ochota na coś innego, słodkiego, więc stwierdziłam -
zrobię naleśniki amerykańskie.

PRZEPIS:
- ok. 350g mąki
- 3 jajka
- szczypta soli
- 2 łyżeczki cukru
- opakowanie proszku do pieczenia
- 45g rozpuszczonej margaryny
- 450ml mleka
- masło do smażenia
- owoce, lody, polewa, itp.

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
  1. Oddzielamy żółtko od białka.
  2. Białko ubijamy na sztywną pianę z cukrem i szczyptą soli.
  3. Do ubitego białka dodajemy żółtko i ubijamy.
  4. Wsypujemy resztę składników i mieszamy na jednolitą masę.
  5. Odstawiamy na pół godziny.
  6. Rozpuszczamy masło na średniej wielkości patelni.
  7. Łyżką nakładamy masę na rozpuszczone masło.
  8. Naleśnik przewracamy na drugą stronę gdy na powierzchni zaczną robić się bąbelki.
  9. Drugą stronę podsmażamy tylko chwilę.
  10. Usmażone naleśniki polewamy polewą, nakładamy lody, owoce, czy cokolwiek chcecie.
MOJE WYGLĄDAŁY TAK:


RADA:
Tak jak napisałam białko należy ubić na sztywna pianę, ponieważ wtedy naleśniki są bardziej puszyste. We wszystkich przepisach jakie znalazłam w internecie wspominają tylko o tym, żeby jajka roztrzepać.

I jak? Wypróbujecie? ;>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zachęcam do pozostawienia komentarza, oraz do obserwowania bloga ;)